Archive | ABC Łodzi

H jak Hotel Polonia Palast

Foto: Paweł Strzałka

Hotel Polonia pierwszych gości przyjął w 1912 roku, a jego powstanie zawdzięczamy rodzinie Dobrzyńskich. Głównymi atutami hotelu było bardzo bogate jak na tamte czasy wyposażenie oraz znakomite położenie w okolicy Dworca Fabrycznego (skrzyżowanie ulic Narutowicza i Kilińskiego). Dzięki centralnemu ogrzewaniu, oświetleniu elektrycznemu oraz telefonom obiekt posiadał bardzo wysoki standard. W budynku zainstalowana była również nowoczesna winda. W hotelu stworzona została także pralnia mechaniczno-elektryczna.  Fasadę zaprojektował architekt Albert Guenzel, wnętrze natomiast – Rudolf Koloch.

Pierwotnie hotel nosił nazwę Palast. Po I wojnie światowej bracia Dobrzyńscy zdecydowali się na zmianę nazwy na Hotel Polonia Palace. W 1939 roku obiekt ponownie zmienił nazwę na Hotel Polonia. Po zakończeniu II wojny światowej w budynku znajdował się szpital dla żołnierzy radzieckich. W 1946 roku właścicielem obiektu stały się władze miasta.

Do niedawna Hotel Polonia zarządzany był przez przedsiębiorstwo „Centrum-Hotele”. Obecnie obiekt wraz z hotelami: Centrum, Savoy, Mazowieckim i Światowitem znajduje się w rękach łódzkiego producenta napojów EKO-VIT. Na chwilę obecną właściciel nie zdradza planów związanych z nowo nabytą własnością.

Autor: Paweł Strzałka

Bibliografia: Kędzierski Dariusz, Ulice Łodzi, Dom Wydawniczy Księży Młyn, Łódź 2009

 

Udostępnij artykuł na Facebooku

Kategoria: F, G, H, I, JComments (0)

S jak Synagoga Wielka

Po włączeniu Łodzi do III Rzeszy, naziści postawili usunąć z miasta polskie symbole patriotyczne i religijne. Jednak nawet po wielu latach walk, gdy w Polsce rodziła się niepodległość, represjom nie było końca. W 1939 r. Niemcy zniszczyli pomnik Tadeusza Kościuszki. W tym samym roku podpalono Synagogę Wielką zwaną „postępową”, a rok później ją zburzono. Dziś przybliżymy jej historię.

Źródło: www.skyscrapercity.com

Nieistniejąca już synagoga znajdowała się na placu przy zbiegu ul. Zielonej i al. Kościuszki. Budowa synagogi trwała trzy lata (1875-1878) i była finansowana przez bogatych kupców i przemysłowców wyznania mojżeszowego. Projekt budynku nakreślił Adolf Wolff ze Stuttgartu. Kierownictwo budowy i nadzór nad jej przebiegiem sprawował ówczesny architekt miasta Hilary Majewski.

Synagoga ta była jednym z największych obiektów kultu wyznawców judaizmu na tym obszarze. Projekt opierał się na konstrukcji trójnawowej bazyliki z transeptem i ryzalitami w części frontowej. Siedem kopuł wieńczących budowlę ozdobione były złotymi pasami. Elewacje były urozmaicone przez wąskie przypory, arkadowe fryzy i półkoliście zamknięte otwory okienne, a wieńczyły je profilowane gzymsy. Okazałe wnętrze miało charakter orientalny. Ściany i sklepienia pokrywały barwne polichromiami i mozaikami.

Wspomniana na początku artykułu „postępowość” synagogi wynikała z faktu, iż nie uczęszczali do niej Żydzi ortodoksyjni, a częściej gromadziła się tu żydowska burżuazja i inteligencja, Żydzi zasymilowani i fabrykanci. Kazania wygłaszano nie po hebrajsku, a po polsku. Co ciekawe, aby wejść do synagogi, konieczne było okazanie specjalnej karty wstępu.

Warto wspomnieć, że w synagodze mieściła się największa szkoła talmudyczna w Łodzi.

Dziś po synagodze postępowej pozostały tylko archiwalne zdjęcia oraz trójwymiarowy model synagogi autorstwa Karola Szczepańskiego (MakoLab) (dostępny TUTAJ). Obecnie w miejscu byłej Synagogi znajduje się postój taksówek oraz mały kryty targ z napisem „Per aspera ad astra”.

 

Autor: Szymon Drab

Źródło: www.synagogi.lodz.pl

J. Podolska, Złota księga. Łódź, Galaktyka, Łódź 2010.

 

Udostępnij artykuł na Facebooku

Kategoria: ABC Łodzi, O, P, R, S, TComments (1)

G jak Gmach dawnego Towarzystwa Kredytowego Miejskiego

Foto: Paweł Strzałka

Uchodzi za jeden z najstarszych i jednocześnie najbardziej reprezentacyjnych budynków  w Łodzi. Od 1881 roku był siedzibą Towarzystwa Kredytowego Miejskiego w Łodzi, a obecnie znajduje się w rękach prywatnego właściciela.

Zlokalizowany przy ulicy Pomorskiej 21 (dawniej ulica Średnia) ówczesny gmach Towarzystwa Kredytowego Miejskiego powstał z inicjatywy łódzkich przemysłowców
i handlowców, by ułatwić dostęp do pozyskiwania środków na nowe inwestycje. Placówka miała udzielać pożyczek pod zastaw hipoteczny. Funkcję prezesa pełnił w niej Andrzej Rosicki. Rola Towarzystwa Kredytowego stała się niezwykle ważna, ponieważ przyczyniło się ono do kształtowania architektonicznego wizerunku Łodzi. Dzięki niemu z czasem zmieniał się wizerunek Łodzi z małomiasteczkowego na wielkomiejski.

Budynek utrzymany został w klimacie włoskiego renesansu. Projekt budowli wykonał Hilary Majewski. Gmach jest niewysoki, lecz rozciągnięty wzdłuż ulicy Pomorskiej. Przyglądając się mu bliżej można dostrzec zachowaną na frontonie dewizę dawnego Towarzystwa Kredytowego „Viribus Unitis” (Wspólnymi siłami).  Po roku 1939, a dokładniej w 1945, budynek stał się siedzibą sztabu Armii Radzieckiej, zaś od roku 1949 użytkował go Instytut Stomatologii. Ze względu na katastrofalny stan techniczny i lata zaniedbań budynek został wyłączony z użytkowania. Od 1996 roku należy do prywatnego właściciela i poddany został gruntownej modernizacji.

 

Autor: Paweł Strzałka

Bibliografia: Kędzierski Dariusz, Ulice Łodzi, Dom Wydawniczy Księży Młyn Łódź 2009

 

Udostępnij artykuł na Facebooku

Kategoria: ABC Łodzi, F, G, H, I, JKomentarze są wyłączone

P jak Pałac Heinzla

Pałac Heinzla położony przy ul. Piotrkowskiej 104 od dziesięcioleci służy łódzkim urzędnikom. Swoje siedziby mają tutaj władze miasta i województwa, a swoje biura mają zarówno prezydent Łodzi, jak wojewoda.

Fot. AK

Pałac był pierwszą z trzech siedzib Juliusza Heinzla, łódzkiego fabrykanta, który swoją karierę zaczynał w tkalni Scheiblera. Jednak po założeniu własnego warsztatu w przeciągu kilku lat przeobraził go w największy na terenie Królestwa Polskiego zakład produkujący wyroby wełniane i półwełniane. Fabryka stała pomiędzy ulicami Piotrkowską i Sienkiewicza. W 1880 r. Juliusz Heinzel postanowił postawić reprezentacyjny dom w pobliżu fabryki.

Budowa pałacu wzniesionego według projektu Hilarego Majewskiego zakończyła się w 1882 r., czyli 130 lat temu. Jego budowniczym był sprowadzony z Wrocławia, przyszły zięć, Otto Gehlig. Pałac nawiązuje wyglądem do architektury włoskich pałaców miejskich, wykorzystuje jednak różne style: neobarokowe i neorenesansowe. Centralna część gmachu, będąca jej główną częścią składa się z trzech kondygnacji. Obok znajdowały się niższe skrzydła boczne i dwa pawilony, zakończone 65 wieżami, które tworzyły z pałacem architektoniczną całość. Były odgrodzone pięknymi, ozdobnymi żelaznymi kratami. Z biegiem lat miejsce bram zajęły wbudowane fragmenty gmachu. Modyfikacjom i przebudowom uległy szczególnie skrzydła boczne które zupełnie zmieniły wygląd rezydencji.  Jednak elewacja zachowała pierwotny bogaty wystrój architektoniczny.

Na samym szczycie  centralnego budynku umieszczono rzeźbiarską kompozycję figuralną, przedstawiającą alegorię: wolności, przemysłu i handlu. Pierwsze piętro fasady zdobią umieszczone symetrycznie wykusze ozdobione tralkową balustradą. Nieco niżej gzymsu kordonowego biegnie fryz z płycinami w formie kartuszy zawierający  emblematy przemysłu i handlu.

Codziennie, od 29 lipca 1998 r., w samo południe na balkonie pałacu pojawia się trębacz, który wykonuje hejnał Łodzi – „Prząśniczkę” Stanisława Moniuszki. W 1999 r. tuż przy głównej bramie, odsłonięto pomnik o wdzięcznej nazwie: Ławeczka Tuwima, poety urodzonego w Łodzi.

 

Autor: Szymon Drab

Bibliografia:

J. Podolska, Złota księga. Łódź, Galaktyka, Łódź 2010.

 

Udostępnij artykuł na Facebooku

Kategoria: ABC Łodzi, O, P, R, S, TKomentarze są wyłączone

T jak Teatr im. Stefana Jaracza

W dzisiejszym ABC przedstawimy historię najstarszego łódzkiego teatru, a mianowicie Teatru Jaracza, znanego wcześniej jako Teatr Polski.

Fot. Paweł Strzałka

Historia Teatru Jaracza sięga 1888 roku. Wówczas przy ulicy Piotrkowskiej 67, gdzie obecnie mieści się kino Polonia, swoją działalność rozpoczęła stała scena polska. Gdyby nie pożar, który zniszczył budynek, prawdopodobnie teatr przy Jaracza nigdy by nie powstał. Wraz z budynkiem doszczętnie spłonęła nieubezpieczona garderoba będąca prywatną własnością aktorów oraz dyrektora Zelwerowicza. Garderobę udało się jednak odtworzyć dzięki pomocy mieszkańców. Zaś problem odbudowy sceny był tak duży, że aktorzy zostali bez jakiejkolwiek siedziby. Na potrzeby teatru przystosowano pomieszczenia magazynowe Towarzystwa Transportowego „Nadieżda”, mieszczącego się przy ulicy Cegielnianej 63 (obecna ul. Jaracza). Po 140 dniach prac remontowych powstał nowy teatr zwany Polskim z widownią na 836 miejsc.
W październiku 1990 roku placówka oficjalnie zainaugurowała swoją działalność spektaklem „Klątwa”. Po dwóch latach działalności teatr Zelwerowicza ponownie stanął w płomieniach. Towarzystwo Kredytowe odmówiło przyznania pieniędzy na odbudowę placówki, co zmusiło Towarzystwo Teatralne do zawarcia porozumienia z łódzkimi inżynierami. Ci natomiast wykupili działkę przy ulicy Cegielnianej za ponad 80 tysięcy rubli. W 1917 roku budynek został odnowiony według projektu Dawida Landego oraz Gustawa Landau Gutentegera. Koszt remontu oszacowano na 40 tysięcy rubli. W czasie okupacji placówkę zajęli aktorzy niemieccy.

Po roku 1949, aż do chwili obecnej, siedzibę ma tu ceniony za swój poziom sceniczny Teatr im. Stefana Jaracza.

 

Autor: Paweł Strzałka

Źródło: Kędzierski Dariusz, Ulice Łodzi, Dom Wydawniczy Księży Młyn Łódź 2009

 

Udostępnij artykuł na Facebooku

 

Kategoria: ABC Łodzi, O, P, R, S, TKomentarze są wyłączone

Pomnik Tadeusza Kościuszki, czyli współczesność z historią w tle

Ostatnio jednym z głównych tematów poruszających łodzian są plany architekta miasta Marka Janiaka. Zaproponował on przesunięcie pomnika Tadeusza Kościuszki w kierunku ul. Nowomiejskiej, co ma skutkować powstaniem reprezentacyjnej, wielkomiejskiej przestrzeni przyjaznej łodzianom. Nowy pomysł związany z jednoczesnym odrestaurowaniem ul. Piotrkowskiej. Dlaczego pomysł ten poruszył tylko łodzian? Czas na krótką historię Kościuszki na cokole.

Fot. AK

Nie jest tajemnicą, że Pomnik Tadeusza Kościuszki, polskiego bohatera narodowego, Naczelnika Sił Zbrojnych w powstaniu 1794r. i uczestnika wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych, jest jednym z najważniejszych symboli Łodzi. Mimo, że Kościuszko w żaden sposób nie był związany z naszym miastem, to w stulecie jego śmierci, 15 października 1917r. łodzianie najwspanialej uczcili jego pamięć. Uchwałą Rady Miejskiej nazwano jego imieniem równoległą do ul. Piotrkowskiej ul. Spacerową, a także podjęto decyzję o budowie pomnika w samym sercu miasta.

Realizacja projektu przeciągała się jednak z roku na rok. Dopiero w 1925 r. po rozpisaniu drugiego konkursu wyłoniono zwycięzcę, rzeźbiarza Mieczysława Lubelskiego. Budowę rozpoczęto rok później, by w grudniu 1930 r. oddać go ku uciesze mieszkańców Łodzi. Niestety, 11 listopada 1939r., w Święto Niepodległości Polski, naziści zniszczyli ten jeden z symboli polskiego patriotyzmu. Pomnik Tadeusza Kościuszki wrócił na swoje miejsce w 1960r. Odtworzył go sam twórca przy pomocy Elwiry i Jerzego Mazurczyków oraz Antoniego Biłasa.

Tadeusz Kościuszko stoi na ponad ośmiometrowym cokole. U boku ma szablę, a obok niego leży zbroja. Jedną ręką trzyma rulon Uniwersału Połanieckiego, drugą dotyka małe drzewko dębu, będące symbolem wolności.

Dolna część pomnika, do której przymocowane są cztery płaskorzeźby prezentuje cztery sceny z życia Kościuszki: Przysięgę Naczelnika, Uniwersał Połaniecki, Kościuszkę i Washingtona oraz Kościuszkę i Bartosza Głowackiego.

Dziś trudno wyobrazić sobie plac Wolności bez tego monumentu, który zrósł się z łódzkim krajobrazem. Wszak jest to również doskonały punkt orientacyjny zarówno dla łodzian jak i turystów, a także idealny początek spaceru po Łodzi. Czy zmiana status quo placu jest potrzebna? Czy przesunięcie pomnika i zmiana wyglądu placu spowoduje utratę jego charakteru? Zapraszamy do dyskusji.

 

Autor: Szymon Drab

 

Bibliografia:

J.Podolska, Złota księga. Łódź, Galaktyka, Łódź 2010.

 

Udostępnij artykuł na Facebooku

Kategoria: ABC Łodzi, O, P, R, S, TKomentarze są wyłączone

F jak Fabryka Nauma Eitingona

Foto: Paweł Strzałka

Tym razem pod lupę wzięliśmy budynek przy ul. Sienkiewicza 82/84,
w którym obecnie mieści się siedziba m. in. Centrum Biurowego Zenit. Pierwotnie obiekt pełnił zupełnie odmienne funkcje. Dowiedzmy się skąd pochodzi nazwa Zenit.

Po ogłoszeniu upadłości przez „Spółkę Winkler, Gaertner, Borman” fabrykę zakupił Naum Eitingon – przedsiębiorca, który przybył do Łodzi z Rosji na przełomie XIX i XX wieku. Zakup ten okazał się udanym przedsięwzięciem, gdyż fabrykę udało się kupić na bardzo korzystnych warunkach. Eitingon postanowił wymienić cały park maszynowy i zainstalować super wydajne maszyny do produkcji pończoch.

Naum Eitingon uchodził za człowieka niezwykle przebiegłego, a w interesach wręcz za bezwzględnego. Wiele firm padło jego łupem, a zgromadzone pieniądze służyły mu zazwyczaj do walki z konkurencją. Taki los spotkał m.in. fabrykę Wachsa przy ul. Dowborczyków, która produkowała drogie trykotaże na przestarzałych maszynach. Gdy Wachs popadł w finansowe tarapaty Eitingon udzielił mu kilku pożyczek. Po pewnym czasie dług urósł do takich rozmiarów, że Wachs nie był w stanie go spłacić, a towar zalegający w magazynach został przejęty przez Nauma. Gdy fabryka Wachsa wystawiona została na licytację, Eitingon kupił ją za pół darmo.

Wykorzystując kłopoty finansowe fabrykantów, Naum niejako przyspieszał ich nieuchronny upadek. Kupione obiekty modernizował, a następnie przekształcał w nowoczesne i wydajne fabryki.

Kompleks fabryczny po II wojnie światowej przejęły Zakłady Przemysłu Pończoszniczego Zenit. Nauma nie zaskoczył nawet wybuch II wojny światowej, ponieważ już wcześniej spieniężył część swojego majątku, a resztę przekazał na rzecz firmy swojego brata mieszkającego w Nowym Jorku.

W 1959r. Eitingon zginął tragicznie w wypadku samochodowym. Miał 82 lat. Obiekt przy ulicy Sienkiewicza 82/84 po generalnym remoncie prezentuje się dziś niezwykle okazale. Obecnie budynek jest siedzibą Centrum Biurowego Zenit.

 

Autor: Paweł Strzałka

Foto: Paweł Strzałka

Źródło: Kędzierski Dariusz, Ulice Łodzi, Dom Wydawniczy Księży Młyn, Łódź 2009

 

Udostępnij artykuł na Facebooku

Kategoria: ABC Łodzi, F, G, H, I, JKomentarze są wyłączone

Fresk przy ul. Piotrkowskiej 71…

…czyli kamienica z sylwetkami osobistości ważnych w historii miasta. Fresk, choć w rzeczywistości tak naprawdę dzieło to jest muralem, znajduje się na ścianie kamienicy przy ul. Piotrkowskiej 71 od strony pasażu Rubinsteina.

 

Autor: HuBar; źródło: wikipedia.org

Pomysł namalowania na ścianie kamienicy tak dużego fresku zrodził się w 1996 r. Jednak namalowano go dopiero w 2000 roku. Pomysł przywieźli z Francji artyści z World Draft Coincil Polska, a autorem projektu był Krzysztof Jaśkiewicz. Podobne malowidła spotkać można również na ścianach innych miast europejskich m.in. Lyonu, Barcelony, Rzymu.

Podobizny, które widnieją obecnie ścianie, wybrane zostały przez łodzian w plebiscycie, który to miał wyłonić najważniejsze osobistości w historii miasta. Plebiscyt „I ty możesz przejść do historii”, zorganizowany został przez architekta miasta Piotrka Bilińskiego. Swoiste „Łódź w pigułce” z listy, na którą trafiło 130 nazwisk, jury składające się z redaktorów łódzkich wyższych uczelni, dziennikarzy i artystów zadecydowało, kogo przedstawić na fresku.

Fresk imituje ścianę budynku, na której znajdują się 33 najbardziej znane i zasłużone dla Łodzi postacie. Wyglądają one przez okna, stoją na balkonie albo w bramie.

Na samej górze widnieje marszałek II RP Józef Piłsudski oraz artyści: Katarzyna Kobro i Władysław Strzemiński, którzy byli twórcami podwalin Muzeum Sztuki w Łodzi. Do 33 najważniejszych person dla Łodzi zaliczono również urzędników Królestwa Polskiego, którzy podjęli decyzję o stworzeniu tu osady sukienniczej m.in.: Rajmunda Rembielińskiego, Stanisława Staszica, a także fabrykantów: Karola Scheiblera, Ludwika Geyera, Ludwika Grohmana, Izraela Poznańskiego. Na fresk trafili również król Władysław Jagiełło, pisarze: Julian Tuwim, Władysław Reymont, Jan Izydor Sztaudynger, pianista Artur Rubinstein, kompozytor Kiejstut Bacewicz, architekt Hilary Majewski i filmowiec Krzysztof Kieślowski.

Pozostałe osobistości, które znajdują się na fresku to: Jadwiga Andrzejewska, Franciszek Ksawery Drucki-Lubecki, Karol Jonscher, Aleksander Kamiński, Władysław Kędra, Tadeusz Kotarbiński, Władysław Król, Stanisława Leszczyńska, Jan Moll, Stefania Skwarczyńska, Bohdan Stefanowski, Wincenty Tomaszewicz, Wincenty Tymieniecki, Ludwik Zamenhof. W bramie widnieją postacie: Lili Fontelli: przedwojenny uliczny śpiewak, typowy tkacz z XIX i XX wieku oraz anonimowy Żyd.

Tablica z listą zasłużonych i wybranych łodzian znajduje się pod freskiem.

Mimo że realizacja nie przypadła wszystkim do gustu, z racji sposobu i jakości wykonania postaci, czyli niezachowanie proporcji, ciemne i smutne postacie, myślę że sama idea była strzałem w dziesiątkę.

Autor: Szymon Drab

Bibliografia:
J.Podolska, Złota księga. Łódź, Galaktyka, Łódź 2010.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Fresk_przy_Piotrkowskiej

 

Udostępnij artykuł na Facebooku

Kategoria: ABC Łodzi, F, G, H, I, JKomentarze są wyłączone

K jak Kamienica braci Kiperów

Niegdyś należała do zamożnego kupca Michała Kipera, który wybudował ją z zamiarem pomnożenia swojego majątku. Pełniła rolę luksusowej kamienicy czynszowej. Dziś mieści się w niej siedziba Państwowej Inspekcji Handlowej.

Źródło: skyscrapercity.com

Kamienica braci Kiperów, często określana jednym z najładniejszych budynków ulicy Gdańskiej, powstała w 1897 roku i mieści się pod numerem 42. Barokowy budynek wyróżnia się bogatymi

zdobieniami, kariatydami a także maszkaronami. Kariatydy to postaci, w tym przypadku kobiety spełniające funkcję kolumny, podtrzymującej gzyms bądź balkon zaś maszkarony to rzeźbiarskie detale takie jak ludzka czy zwierzęca głowa.
Warte uwagi jest wnętrze kamienicy, klatka schodowa i mieszkania, w których zachowała się oryginalna stolarka, sztukaterie oraz malowidła ścienne. Częściowo zachowały się również wrota, jedno skrzydło jest oryginalne natomiast drugie zostało odtworzone. Kamienicę zaprojektował znany architekt Dawid Lande. Elewacja budynku została odrestaurowana z wielką starannością i dbałością o szczegóły.
Ta jedna z najpiękniejszych łódzkich kamienic została wpisana do rejestru zabytków.

Autor: Paweł Strzałka

Bibliografia: Kędzierski Dariusz, Ulice Łodzi, Dom Wydawniczy Księży Młyn, Łódź 2009

Udostępnij artykuł na Facebooku

Kategoria: ABC Łodzi, K, L, Ł, M, NComments (1)

K jak Katedra Scheiblera

Źródło: wikipedia.org, autor: Jakub Zasina

Kiedy w 1881 r. odbywał się pogrzeb najbogatszego łódzkiego fabrykanta – Karola Scheiblera, pożegnać go przyszły setki łodzian. Dziś na cmentarzu ewangelickim w Łodzi znajduje się kaplica jego imienia. Trudno szukać równie pięknego arcydzieła architektury cmentarnej w Polsce, jak i w Europie.

Wkrótce po śmierci fabrykanta w imieniu rodziny architekt miasta Hilary Majewski ogłosił konkurs na projekt kaplicy nagrobnej. Jako że dla rodziny Scheiblerów liczyła się wyjątkowość i jakość bez względu na cenę projektu, w regulaminie znalazł się bardzo istotny punkt, a mianowicie: „nie oznacza się sumy kosztów, aby nie krępować myśli autora”. Mimo dużej swobody dla architektów, żaden z dwóch ogłoszonych konkursów nie wyłonił zwycięskiego projektu, który zadowoliłby rodzinę Scheiblerów. Zaakceptowany został dopiero projekt warszawskich architektów: Edwarda Lilpopa i Józefa Dziekońskiego. Budowę mauzoleum według ich projektu zakończono w 1888r.

Swoim stylem kaplica nawiązuje do gotyku. Fasada oraz wieża kaplicy wykonana została z piaskowca. Ściany boczne natomiast wypełniono żółtą cegłą klinkierową. Nad głównym wejściem, przypominającym portale w średniowiecznych katedrach początkowo widniał napis w języku polskim „Pamięci Karola Scheiblera”. Jednak, podczas okupacji napis został zmieniony na język niemiecki. Po II wojnie światowej krypty mauzoleum zostały splądrowane, zniszczono również trumny i sprofanowano szczątki pochowanych tam osób – łódzcy przewodnicy twierdza, iż przyczyną był umieszczony przez okupantów napis.

W 2002 roku do kaplicy Scheiblera powrócił polski napis. Odnowiono również zabytkowe wrota i pojedyncze rzeźby aniołów. Jednak, by odremontować tą perełkę łódzkiej architektury, potrzebna jest ogromna suma pieniędzy. W tym też celu powstała specjalna fundacja, której celem jest gromadzenie środków na odrestaurowanie kaplicy.

 

Autor: Szymon Drab

 

Źródło:

http://www.scheibler.org.pl/fundacja.htm

J.Podolska, Złota księga. Łódź, Galaktyka, Łódź 2010.

 

Udostępnij artykuł na Facebooku

Kategoria: ABC Łodzi, K, L, Ł, M, NKomentarze są wyłączone

Strona 1 z 512345

Miej OKO na imprezy!

Kanały informacji

Archiwum Eldezetu