Archive | Kronika Kryminalna

Kronika Kryminalna 010 — Wszystko na złom

Udostępnij artykuł na Facebooku

W tym numerze KK, czytając o kradzieżach małych i dużych, poznamy głównie historie złodziei, którzy upłynniali swoje łupy w skupach złomu. Przeczytamy także o tym, czyje szczątki odkryto na terenie gminy Warta, a na zakończenie dowiemy się, jak wiele kłopotów może narobić krzepki staruszek pod wpływem alkoholu i w jaki sposób dwójka dzieci może spędzać wolny czas.

Złom złomowi nierówny

22 maja około godziny 18:00 czterech mężczyzn połasiło się na metalową suwnicę znajdującą się na terenie przedsiębiorstwa przy ulicy Kilińskiego w Łodzi. Zdołali oni zdemontować ważące aż 400 kilogramów elementy suwnicy, a następnie wynieść je przez uszkodzone ogrodzenie poza teren zakładu. Chociaż na sprzedaży tak dużej ilości metalu można było zarobić okrągłą sumkę, złodzieje kontynuowali pracę. Wciąż było im mało i w końcu zostali przyłapani przez pracowników ochrony i przekazani w ręce policji. Skradzione mienie o wartości 3 tysięcy złotych odzyskano, a sprawcom postawiono zarzut kradzieży. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

Przenieśmy się teraz na chwilę do Pabianic. Przez ostatnie kilka miesięcy z tamtejszego cmentarza znikały mosiężne litery, ozdoby, wazony i lampiony. Cztery cmentarne hieny, działając w dwóch duetach, ograbiały kolejne nagrobki, a następnie upłynniały zdobyty łup w skupach złomu. W końcu policja zatrzymała sprawców. Czterech mężczyzn w wieku 16–24 lat przyznało się do winy. Każdorazowo zdobywali przedmioty warte kilkaset złotych. Łączna wartość łupów przekroczyła kwotę 10 tysięcy złotych. Policja znalazła przy sprawcach narzędzia służące do popełniania przestępstwa i dotarła do skradzionych przedmiotów. Udało się odzyskać większość skradzionego mienia, w tym około 400 liter i ozdób nagrobkowych. 20, 21 i 24-latkowi za ograbienie miejsca spoczynku zmarłego grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, natomiast o losie 16-latka zadecyduje Sąd Rodzinny. Miejmy nadzieję, że bezpośrednie ofiary kradzieży również upomną się o sprawiedliwość i uprzykrzą sprawcom nieprzespane noce w ciemnych celach.

Przez ostatnie kilka miesięcy z pabianickiego cmentarza znikały mosiężne litery, ozdoby, wazony i lampiony. Policja odzyskała większość skradzionego mienia. Źródło: Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi

Gdzie jeszcze można zdobyć łup, który da się sprzedać na złom? Oczywiście w miejscu jego skupu. 27 maja w Piotrkowie Trybunalskim pewien mężczyzna podjechał Żukiem do skupu złomu przy ulicy Wojska Polskiego. Podczas gdy ten oczekiwał w kolejce, nieznany sprawca wykorzystał jego nieuwagę i skradł z żuka pojemnik wypełniony złomem o wartości 350 złotych. Ustalono, że miał on pomocnika, który oczekując w kolejce, bacznie obserwował przyszłą ofiarę kradzieży. Wnikliwe śledztwo i obserwacja innych punktów skupu złomu a także ewentualnych miejsc przebywania sprawcy pozwoliły policji ująć drugiego mężczyznę. Piotrkowianom w wieku 23 i 24 lat grozi teraz kara do 5 lat więzienia.

Tego samego dnia w Radomsku włamano się do nowo budowanego domu. Złodziej skradł stamtąd głównie przewody elektryczne o wartości około 8 tysięcy złotych, ale nie cieszył się długo ich posiadaniem. Funkcjonariusze, którzy udali się na miejsce przestępstwa, minęli podróżującego samochodem mężczyznę, który na ich widok znacznie przyspieszył. Kierowcę zatrzymano i widząc jego zdenerwowanie, postanowiono przeszukać jego pojazd. Odnaleziono worek wypełniony skradzionym mieniem. Pechowcowi grozi oczywiście do 5 lat więzienia.

Wieści z Sieradza

W Sieradzu w ręce policji wpadła grupa mężczyzn, którzy w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy wielokrotnie dokonywali kradzieży mienia. Zainteresowaniem złodziei cieszyły się przede wszystkim punkty skupu złomu. Dokonali oni rozpoznania terenu, a następnie na początku maja wybrali się samochodem osobowym na teren jednego ze złomowisk i wywieźli stamtąd 450 kilogramów aluminium. Cały proceder tak im się spodobał, że niedługo potem z punktu skupu złomu zniknęło kolejne 500 kilogramów złomu aluminiowego o wartości ponad 10 tysięcy złotych. Poza tym doszło jeszcze do 6 innych kradzieży, w tym także elektronarzędzi, m.in. szlifierki kątowej i pilarki spalinowej, z niezamkniętego budynku gospodarczego na terenie gminy Sieradz. Policja odzyskała część skradzionego mienia. Ustalono, że mężczyźni dokonali kradzieży na łączną kwotę ponad 20 tysięcy złotych. Podczas przesłuchania przyznali się oni do zarzucanych im czynów i wyrazili chęć dobrowolnego poddania się karze.

Również w Sieradzu, na Drodze Dąbrowskiej, doszło do kradzieży 10 znaków drogowych. Właściciel firmy, która wykonując roboty drogowe, ustawiła znaki, wycenił straty na kwotę 4 tysięcy złotych. Śledztwo doprowadziło funkcjonariuszy do 32-letniego mieszkańca województwa zachodniopomorskiego. Był to strzał w dziesiątkę. Podejrzany przyznał się do kradzieży i wyjaśnił motywy swojego postępowania. Nie, nie chciał sprzedać znaków w skupie złomu. Okazało się, że jest on pracownikiem innej firmy, która również wykorzystuje znaki drogowe i stąd wpadł na pomysł kradzieży. Mężczyzna wskazał miejsce przechowywania skradzionego mienia. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

W okolicy Sieradza policja złapała natomiast dwóch złodziei, którzy 10 grudnia 2009 roku włamali się do domku letniskowego. Skradziono wówczas lornetkę myśliwską, narzędzia ogrodowe i pół litra wódki. Blisko półroczne śledztwo wykazało, że amatorami łowów, ogrodnictwa i alkoholu byli… dwaj 14-letni mieszkańcy Złoczewa. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie rodzinnym.

Trup, staruszek i dzieci

21 maja w jednej ze wsi na terenie gminy Warta prowadzono wykopy pod fundamenty nowego budynku. Nikt nie spodziewał się, że na głębokości dwóch metrów znalezione zostaną ludzkie szczątki. Robotnicy natychmiast powiadomili o swoim znalezisku odpowiednie służby. Na szczęście kości nie należały do ofiary seryjnego mordercy, czy miejscowego samosądu. Okazało się, że najprawdopodobniej są to szczątki niemieckiego żołnierza, który zginął w czasie II wojny światowej. W wykopie odnaleziono także elementy wyposażenia wojskowego, takie jak lornetka, kabura wraz z pistoletem Walter P-38, pas wojskowy, buty oficerki i inne osobiste drobiazgi. Znalezisko zostało zabezpieczone w prosektorium, gdzie na polecenie Prokuratora Rejonowego w Sieradzu przeprowadzone zostaną specjalistyczne badania.

23 maja jeden z mieszkańców Zgierza urządził sobie mały rajd ulicą Cegielnianą. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że kierowcą był 80-latek, który pod wpływem alkoholu podróżował na quadzie. Co więcej po pokonaniu slalomem dłuższego odcinka ulicy w końcu spadł z pojazdu i nie mogąc się podnieść, leżał na drodze aż do przyjazdu policji. Następnie, stawiając czynny opór, naubliżał funkcjonariuszom i przechodniom. Aby przewieźć krzepkiego 80-latka do szpitala, funkcjonariusze musieli poprosić o pomoc drugi patrol. Nawet w szpitalu mężczyzna zachowywał się agresywnie i nie chciał poddać się badaniu krwi. W końcu udało się osadzić go w areszcie. Co ciekawe, postawiono mu wyłącznie zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

Na zakończenie odpowiedzmy sobie na kilka pytań. Jak 11-latek ze swoją 8-letnią siostrą może spędzić poranek? W poszukiwaniu jakiegoś zajęcia przeszuka całe mieszkanie. A co zrobi, gdy odnajdzie kilka kilogramów ziemniaków? Na pewno nie będzie się dłużej nudził. 28 maja policja w Pabianicach otrzymała specyficzne zgłoszenie. Okazało się, że na ul. Zamkowej z okna mieszkania mieszczącego się na czwartym piętrze ktoś rzuca ziemniakami w przechodniów i w zaparkowane przy ulicy samochody. Sprawcami okazało się rodzeństwo, które podczas nieobecności rodziców, postanowiło znaleźć sposób na zabicie wolnego czasu. Dzieci nie były świadome ewentualnych konsekwencji swojej zabawy. Na szczęście jednak nikt nie ucierpiał. Mundurowi odbyli wstępną rozmowę z dziećmi i dopilnowali, aby te uprzątnęły chodnik z leżących na nim ziemniaków. Zebrane w reklamówki kilka kilogramów warzyw trafiło do kosza, a rodzeństwo czeka kolejna rozmowa z policyjnym specjalistą do spraw nieletnich, w której wezmą udział także ich rodzice.

Autor: Szymon Cieśliński

Korekta: Magdalena Wójcik

Kategoria: Kronika Kryminalna, Kryminalna ŁódźComments (0)

Kronika Kryminalna 008 — Pod wpływem

Udostępnij artykuł na Facebooku

Z życia kierowców

Czego to nie robi się, aby uniknąć zapłacenia mandatu i utraty prawa jazdy. W niedzielę 9 maja tuż przed 11 w Tomaszowie Mazowieckim na skrzyżowaniu Alei Piłsudskiego z ulicą Grunwaldzką policjant dał sygnał do zatrzymania się kierującemu samochodem osobowym marki Renault Laguna. Funkcjonariusz spostrzegł, iż kierowca najprawdopodobniej jest pijany. Otworzył drzwi pojazdu i nakazał mu wyłączyć silnik, a następnie wysiąść z samochodu. Znajdujący się za kierownicą mężczyzna nie zastosował się jednak do poleceń policjanta i chcąc uniknąć zatrzymania, gwałtownie ruszył do tyłu. Przewiózł tym samym funkcjonariusza na otwartych drzwiach pojazdu i doprowadził do jego upadku na jezdnię. Zawracając, uszkodził dodatkowo zaparkowanego na ulicy opla corsę oraz bramę wjazdową i ogrodzenie pobliskiej posesji. Mężczyzna próbował uciekać jadąc pod prąd ulicą jednokierunkową, lecz już po przejechaniu kilkudziesięciu metrów uderzył w betonowy słup. Tuż po uderzeniu kierowca wraz z pasażerem próbowali kontynuować ucieczkę na pieszo. Przebywający w pobliżu policjanci jednak na to nie pozwolili. Obydwaj zatrzymani byli pod wpływem alkoholu.

Dzień wcześniej na kilkanaście minut przed północą łódzcy funkcjonariusze poszukiwali innego wybitnego kierowcy. Kilka osób zgłosiło policji, iż w okolicy ulicy Przędzalnianej porusza się specyficzny pojazd. Owa specyfika polegała na tym, że uszkodzony, ciągnący za sobą swój zderzak samochód poruszał się wężykiem od jednego krawężnika do drugiego. Świadkowie zdarzenia podążali za pojazdem i na bieżąco informowali o wszystkim policję. W pewnym momencie samochód zatrzymał się, a obserwatorzy postanowili wykorzystać tę sytuację i odebrać kierującemu kluczyki. Moment ich nieuwagi wykorzystał kierowca, który zbiegł z miejsca zdarzenia. Mundurowi, którzy przybyli na miejsce, rozpoczęli poszukiwania uciekiniera. Odnaleźli go… w okolicznej bramie, gdzie spał sobie jak suseł. Obok niego leżały białe rękawiczki, z których korzystał podczas prowadzenia pojazdu. Jak się wówczas okazało, samochód był kradziony, a zatrzymany odpowiadał już wcześniej za szereg innych kradzieży. Teraz grozi mu 10 lat wiezienia.

Alkoholowo

10 maja policjanci odkryli prawdziwą „krainę spirytusem płynącą”, a ściślej rzecz ujmując, urządzili nalot na posesję w gminie Brójce, którą typowano na rozlewnię nielegalnego alkoholu. W godzinach rannych funkcjonariusze weszli do tamtejszych pomieszczeń gospodarczych i przeszukali je. Wewnątrz znaleziono plastikowe pojemniki typu Mauser wypełnione cieczą o silnej woni alkoholu, aparaturę służącą do odkażania i filtrowania spirytusu technicznego oraz potrzebne do procesu technologicznego chemikalia. Kryminalni ustalili, że osoby zajmujące się tym przestępczym procederem uzyskiwały czysty spirytus ze skażonego spirytusu technicznego, poddając go specjalistycznej obróbce chemicznej. Następnie trunek rozlewany był w litrowe plastikowe butelki i wywożony z przeznaczeniem do

Rozlewnia nielegalnego alkoholu. Źródło Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi

sprzedaży. Łącznie zabezpieczono ponad 2 tysiące litrów spirytusu! Udało się także zatrzymać 20-letniego łodzianina i 21-letniego mieszkańca Włocławka, którzy byli zamieszani w przestępczy proceder. Podejrzani poruszali się peugeotem boxerem, w którym ujawniono 100 plastikowych butelek z trefnym spirytusem. Ustalono, że mężczyźni alkohol z rozlewni przewozili do Łodzi. Za przestępstwo opisane w artykule 65 paragrafu 1 kodeksu karnego skarbowego grozi im teraz kara grzywny do 720 stawek dziennych albo kara pozbawienia wolności do lat 2 lub obie te kary łącznie.

12 maja około godziny 16:00 anonimowy rozmówca zgłosił policji w Pabianicach, iż pijany mężczyzna kieruje na placu budowy koparko-ładowarką. Policjanci szybko dotarli do nietrzeźwego kierowcy. Pod nieobecność kierownika budowy i uprawnionego do obsługi koparki kierowcy, jeden z pracowników, będący pod wpływem alkoholu, wsiadł do pojazdu i rozwoził  piach po placu. W trakcie interwencji okazało się, że również pozostałych 5 budowlańców, a więc tak naprawdę cała ekipa pracowników, jest pijana. Przybyły na plac budowy kierownik był bardzo zaskoczony całą sytuacją i zadecydował o przerwaniu prac i odwiezieniu pijanych pracowników do domu. I jak tu się potem dziwić, że współczesna architektura jest tak nietrwała…

Dwie godziny później dyżurny poddębickiej komendy otrzymał zgłoszenie od jednego z mieszkańców powiatu dotyczące tego, że na teren jego posesji wtargnął młody mężczyzna i nie chce jej opuścić. Po przybyciu patrolu na miejsce, okazało się, że 26-letni mieszkaniec powiatu wystawił z zawiasów furtkę z ogrodzenia, po czym wszedł na teren posesji wbrew woli właściciela. Co więcej po pewnym czasie  przeszedł na teren drugiej posiadłości, gdzie szarpał za odzież właściciela, a następnie wsiadł bez jego zgody do ciągnika rolniczego marki Ursus i jeździł nim po posesji. Mężczyzna zachowywał się agresywnie i ignorował polecenia funkcjonariuszy, którzy w końcu postanowili zatrzymać go siłą. Intruz miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. Za naruszenie miru domowego grozi mu kara do roku pozbawienia wolności. Dotychczas nie udało się wyjaśnić motywów jego działania.

Wieści ze Zduńskiej Woli

Drugi tydzień maja zapewnił wiele atrakcji funkcjonariuszom komendy policji w Zduńskiej Woli. Najpierw oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie o tym, że przez miejscowość Izabelów przejechał samochód marki Opel z włączonymi sygnałami świetlnymi koloru niebieskiego. Patrol ruchu drogowego udał się na poszukiwania „uprzywilejowanego” pojazdu i odnalazł go przy jednej ze szkół na terenie gminy. Właścicielem samochodu był 19-letni mieszkaniec gminy Warta. Podczas przesłuchania wyjaśnił, że lampę błyskową kupił na bazarze. Dlaczego jej użył? Tłumaczył, że… bardzo spieszył się do szkoły. Za ten pociąg do nauki grozi mu teraz kara aresztu oraz grzywny w kwocie do 5 tysięcy złotych.

W innej ze szkół w Zduńskiej Woli doszło do kradzieży roweru o wartości 1200 złotych. 14-letni chłopiec pojechał jak co dzień do szkoły rowerem i pozostawił go w stojaku przy placówce. Gdy po zajęciach wyszedł ze szkoły, jednośladu już nie było. Sprawą zajęła się policja. Poszukiwania przerwano po tym, jak mama poszkodowanego poinformowała służby, iż sprawca kradzieży zwrócił pojazd. Okazał się nim inny uczeń szkoły, 15-letni zduńskowolanin. Na pytanie o powód swojego postępowania odpowiedział, iż po prostu chciał sobie trochę pojeździć. Sprawą zajmie się Sąd Rodzinny.

Po tych dwóch raczej błahych sprawach policjanci otrzymali dużo bardziej niepokojące zgłoszenie. Na telefon alarmowy zadzwonił mężczyzna, który groził, iż „podpali kościół w Korczewie i wysadzi go granatami”. Sprawa wydawała się poważna, więc w rejon kościoła natychmiast zostały wysłane patrole policji. Kościół był jednak w stanie nienaruszonym, a w jego pobliżu nie zastano nikogo. Po kilkunastu minutach ustalono, że potencjalny sprawca dzwonił z miejscowości Tymienice. Gdy mundurowi dojechali pod ustalony adres, mężczyzna przebywał na terenie posesji i bynajmniej nie był zaskoczony wizytą funkcjonariuszy. Od razu przyznał się do wprowadzenia w błąd policji, jednak nie potrafił wytłumaczyć swojego postępowania. Być może po raz kolejny zawinił alkohol. Zatrzymany miał w organizmie prawie dwa promile.

Szymon Cieśliński

Kategoria: Kronika KryminalnaComments (0)

Zabezpieczony: Kronika Kryminalna 007 – Piłka warta 15 lat wolności?

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić swoje hasło poniżej:


Kategoria: Kronika KryminalnaWprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.

Zabezpieczony: Kronika Kryminalna 006 — Wiem, kto mnie zabił

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić swoje hasło poniżej:


Kategoria: Kronika KryminalnaWprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.

Zabezpieczony: Kronika kryminalna 003 – Złodzieje pączków i domorośli ogrodnicy

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić swoje hasło poniżej:


Kategoria: Kronika KryminalnaWprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.

Zabezpieczony: Kronika Kryminalna 002: Święta, święta i po świętach

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić swoje hasło poniżej:


Kategoria: Kronika KryminalnaWprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.

Strona 6 z 6« Najnowsze...23456

Miej OKO na imprezy!

Kanały informacji

Archiwum Eldezetu