Archive | Rytm Łodzi

Ogólnopolska konferencja edytorsko-literaturoznawcza „Tekst Tworzywo Twórca”

Już w poniedziałek rozpoczyna się trzydniowa konferencja „Tekst Tworzywo Twórca”.

Cykl dwudziestominutowych wykładów, które wygłoszą nie tylko wykładowcy, ale i studenci, rozjaśni nam związki i zależności pomiędzy twórcą, tworzywem, a powstałym tekstem.

Otwarcie konferencji nastąpi w Łódzkim Domu Kultury o godz. 14.00 w sali 313. Wykłady również odbywać się będą w s. 313 w ŁDK-u.

Chcesz wiedzieć więcej? Zerknij w harmonogram!

Zapraszamy!

 

Autor: AK

 

Udostępnij artykuł na Facebooku

Kategoria: Rytm Łodzi, Wtyczka KulturalnaComments (0)

Zabezpieczony: Muzyczne tajemnice juwenaliów rozwikłane

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić swoje hasło poniżej:


Kategoria: Rytm Łodzi, Wtyczka KulturalnaWprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.

Zabezpieczony: Hotel „widmo” jednak powstanie

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić swoje hasło poniżej:


Kategoria: Rytm ŁodziWprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.

P jak Pałac Emila i Karola Steinertów

Źródło: Wikipedia

Zacznijmy od przedstawienia, czyli dowiedzmy się kim byli Steinertowie?
Otóż stanowili jeden z najstarszych rodów łódzkich fabrykantów. Znaczenie rodziny w łódzkim przemyśle jest związane z osobą Karola Gottlieba Steinerta (ur. 1808). Był synem drukarza i kolorysty- Karola Gottloba. Wspólnie przybyli do Łodzi, gdy młody Karol miał 21 lat. Początkowo był zatrudniany przyuczając się do przyszłego zawodu- u Ludwika Geyera, Tytusa Kopischa. W 1834 roku otworzył drukarnię perkalu.
„Na początku była bardzo nieznaczna ręczna drukarnia perkalów, licząca jeszcze w 1854 roku mniej więcej 40 robotników, od 1880 roku drukarnia została zastąpiona fabryką barchanów”- taka informacja pojawiła się w ankiecie odnośnie firmy z 1927 roku (Skrzydło L. 2000 str. 29).
Tak rozpoczęła się przyszła kariera rodziny Steinertów w „Ziemi Obiecanej”.
Zakupione przy ul. Piotrkowskiej grunty umożliwiły rozwój firmy. Na wytyczonych parcelach powstały parterowe budynki- jeden z przeznaczeniem na drukarnię, drugi był dużym, parterowym domem z facjatką (stanął pod numerem 276). Warto tutaj wspomnieć, iż Ludwik Geyer i właśnie Karol Steinert rozpoczęli murowane budownictwo. Wówczas przede wszystkim używano drewna jako surowca. Kolejno powstała farbiarnia tkanin (1846), przędzalnia (1856), w której miejsce znalazła maszyna parowa.
Przedsiębiorstwo przechodziło w ręce kolejnych pokoleń- Adolfa, ten z kolei przekazał je synom- Karolowi, Ryszardowi, Emilowi i Robertowi (Skrzydło L. 2000 str. 29).
W tym miejscu znamy już właścicieli rezydencji mieszczącej się przy ul. Piotrkowskiej 272 a i b.
Pod tym adresem mieści się (nie)zwykła kamienica jakich wiele mijamy każdego dnia. Jak wiadomo pozory często mylą, dzięki temu w tym przypadku mówimy o pałacu.
Dokładne zaplanowanie i brak oszczędności w funduszach do dziś jest widoczne w niestety coraz bardziej zniszczonym pałacu. Projekt wykonał niemiecki architekt- Alfred Balcke. Budynek został wzniesiony w stylu „deutsche renaissance stil”, będący w zgodzie z narodowymi tradycjami Steinertów. Powstał w latach 1909- 1911, o czym świadczy rollwerkowy kartusz: ANNO /DOMINI/ 1909/ SALUS/ INTRANTI/BUS, znajdujący się nad bramami (Skrzydło L. 2000).
Jeden budynek z podwójnym adresem. Aby wyjaśnić tą sytuację, wystarczy wejść na jedno z podwórek. Naszym oczom ukazuje się mur. Rezydencja sprawiająca wrażenie jednej całości, stanowi dwie odrębne części nieskomunikowane w żaden sposób ze sobą. Każdy z braci posiadał osobną część pałacu.
Czy mur jaki dzielił dwie posesje można uznać za synonim relacji pomiędzy braćmi? Dwie części należące do dwóch różnych właścicieli?
Chyba się już nie dowiemy… Jednak warto nadmienić, iż zgodnie pracowali. Po śmierci ojca nie podzieli między siebie majątku, wspólnie pomnażając zyski. Dlatego też, może po prostu każdy z nich chciał mieć przestrzeń dla siebie i własnych rodzin (Skrzydło L. 2000).
Na zapleczu rezydencji znajdowało się przedsiębiorstwo.
Pałac jest trójkondygnacyjny, posiada mieszkalne poddasze. Fasada została zwieńczona dwukondygnacyjnymi szczytami w postaci esownic. Budynek charakteryzuje symetria i swobodna kompozycja. Całość jest urozmaicona różnorodnością detali- między innymi występują tu liście akantu, girlandy owocowe, kosze, motywy żurawi, główki aniołków, maszkarony. Możemy również wyczytać która z części należała do którego z braci- nad południową bramą znajduje się kartusz z inicjałem C. ST., drugi prezentuje E. ST. Widzimy również płaskorzeźbioną postać kobiety, posiadającą tarczę herbową i wrzeciono nawiązujące do przedsiębiorstwa Steinertów.
Warto zwrócić uwagę na wschodnią, ogrodową elewację budynku. Występują tu liczne ryzality oraz tarasy i balkony. Zastosowano również układ drewnianego szkieletu.
Wyobraźmy sobie pałacowe ogrody… Dziś ich wygląd daleko odbiega od pierwowzoru. Niegdyś usłane wąskimi alejkami, urozmaicone starannie przyciętymi, niewielkimi drzewkami, wśród których znajdowały się fontanny- ten widok znamy tylko z projektu.
Wnętrza nie odbiegały od całości. Reprezentacyjne klatki schodowe, dębowa boazeria, witraże w oknach (http://www.kobidz.com/app/site.php5/Show/451.html).
Pałac został wpisany do rejestru zabytków (http://www.wuoz.bip.lodz.pl/index.php?id=405fbe45).
Obecnie budynek „a” służy mieszkańcom miasta, natomiast „b” został przeznaczony na siedzibę Regionalnego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków w Łodzi, gdzie zachował się marmurowy kominek w drewnianej obudowie, nad którym widnieje mosiężny okap z monogramem C.S oraz 1910 (http://www.kobidz.com/app/site.php5/Show/451.html). W tej części pałacu, w jednym z pomieszczeń niegdyś przeznaczonych dla służby znajduje się biblioteka.
To co zachwyca w budynku „a”, to są drewniane schody. Można bez precedensu dodać, iż zapierają dech w piersiach.
Poznaliśmy po części historię rodu Steinertów oraz jeden z budynków, który po nich pozostał. Może często mijamy ich pałac nie zdając sobie sprawy z jego wartych dostrzeżenia elementów, które warto podziwiać, a ujęte całościowo naprawdę sprawiają wrażenie.

Autor: Pawlikowska Magdalena

Bibliografia:
1. http://www.kobidz.com/app/site.php5/Show/451.html [dostęp: 30.03.2011]
2. http://www.wuoz.bip.lodz.pl/index.php?id=405fbe45 [dostęp: 30.03.2011]
3. Skrzydło L. (2000) Rody fabrykanckie II Wyd. Oficyna Bibliofilów Łódź

Udostępnij artykuł na Facebooku

Kategoria: Rytm ŁodziComments (0)

Dni Języków w Łodzi

Już 11. kwietnia (poniedziałek) rozpoczynają się Dni Języków, czyli prawdziwa gratka dla filologów i amatorów poszczególnych kultur!

 

Źródło: festiwal.lodz.pl

Dni Języków to część XI Festiwalu Nauki, Techniki i Sztuki, który potrwa od 11. do 17. kwietnia w Łodzi. Blok organizowanych imprez zapowiada się szczególnie interesująco zwłaszcza dla osób, których zamiłowanie np. do języków obcych jest ponad przeciętne, choć również i laicy oraz osoby nie mające na co dzień ochoty i sposobności obcować z jakimś językiem obcym, na pewno znajdą coś dla siebie.

Już pierwszy dzień Festiwalu odsłoni przed nami wiele tajemnic, jakie kryje w sobie mechanizm nauki języków. Podczas dwugodzinnych warsztatów „Rusz półkulą” na Wydziale Filologicznym UŁ (ul. Kościuszki 65, s. 105) dowiemy się, jaki styl uczenia się, jest dla nas najlepszy.

Drugiego dnia germaniści zapoznają nas z tajnikami pracy tłumacza (ul. Sienkiewicza 21, s. 109). Innowacyjna forma warsztatów na pewno przypadnie do gustu każdemu, kto lubi wyzwania, ponieważ na warsztat zostaną wzięte niemieckojęzyczne komiksy.

W środę zostaniemy zachęceni do nauki języka… nowogreckiego! Lekcja pokazowa połączona z prezentacją multimedialną odbędzie się na ul. Lipowej 81 w Sali nr 9.

Czwartek upłynie m.in. innymi w klimacie filmowym. Angliści z nieformalnego Stowarzyszenia Filmowo-Teatralnego Willa Martwego Dramatopisarza przedstawią cyfrową adaptację sztuki Samuela Becketta „Footfalls”. Głodni wiedzy mogą liczyć na wstęp objaśniający założenia teatru absurdu (ul. Kościuszki 65, s. 301B).

W piątek romaniści zaproszą nas na przepyszną podróż po kuchni francuskiej połączonej oczywiście z degustacją (ul. Sienkiewicza21, III piętro).

To tylko niewielki ułamek atrakcji, które na nas czekają. Warto wspomnieć, że ostatnie dwa dni Festiwalu spędzimy na wielkim pikniku naukowym, który odbędzie się na terenie Manufaktury!

Zapraszamy serdecznie!

 

Autor: AK

 

Więcej informacji: TUTAJ i dokładny program festiwalu: TUTAJ

 

Udostępnij artykuł na Facebooku

Kategoria: Rytm ŁodziComments (2)

Zabezpieczony: Kosmopolityczne spojrzenie na film

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić swoje hasło poniżej:


Kategoria: Rytm Łodzi, Wtyczka KulturalnaWprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.

Zabezpieczony: Sobota na sportowo – turniej piłki noznej

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić swoje hasło poniżej:


Kategoria: Rytm ŁodziWprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.

Zabezpieczony: Zmiany w rozkładzie lotów

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić swoje hasło poniżej:


Kategoria: Rytm ŁodziWprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.

Zabezpieczony: Łódź wchodzi do gry

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić swoje hasło poniżej:


Kategoria: Rytm Łodzi, Wtyczka KulturalnaWprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.

Zabezpieczony: Łódzkie nabiera prędkości

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić swoje hasło poniżej:


Kategoria: Rytm ŁodziWprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.

Miej OKO na imprezy!

Kanały informacji

Archiwum Eldezetu